Czy biały fartuch zawsze powinien być źródłem autorytetu?

womens-1838149_1920

Świadomość społeczna odnośnie zdrowia zdecydowanie rośnie  a  koncerny farmaceutyczne  z wiadomych względów chętnie angażują się w uświadamianie społeczeństwa.  „Suplementuj się!”  – brzmi hasło przewodnie Pana w białym fartuchu łypiącym na Ciebie z telewizora.
Pytanie jak dużo wiesz i  czy Twoje informacje są prawdziwe?
Czytaj dalej „Czy biały fartuch zawsze powinien być źródłem autorytetu?”

Reklamy

Naleśniki szpinakowe z łososiem i roszponką

Za oknem szaro i  smutno i mroźno, więc niech na naszym talerzu chociaż trochę się zazieleni.

dsc05355
W roli głównej wystąpi dzisiaj łosoś a  akompaniatorem będzie szpinak… Na koniec towarzystwo będzie rozbawione na tyle, że aż się będzie zwijać…za sprawą rulonów z naleśników 🙂
Porcja dla dwóch średnio żarłocznych osób na dwa dni.

Do naleśników potrzebujemy:

  • 200 ml mleka
  • 150 ml wody
  • 2 jajka
  • ok 150 g mąki (u mnie “na oko” zwykle) Jeśli staracie się unikać pszennej można zastąpić ją mieszanką np. kokosowej, ryżowej i jaglanej. Zdrowsze mąki mają swoje specyficzne właściwości i zachowują się troche gorzej niż pszenna, dlatego zawsze warto zrobić ich mieszankę lub np. 1/3 pszennej i wybraną zdrowszą, aby mieć pewność że nie wyjdzie nam np. kamień 🙂
  • szpinak – 4-5 zamrożonych kulek albo poporcjonalnie więcej świeżego
  • smalec/olej kokosowy do smażenia naleśnikó w (osoby wątpiącym polecam artykuł o tłuszczach) – link
  • odrobina soli, ksylitolu

Pozostałe składniki to:

  • 200-300 g łososia
    3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • Świeże zioła typu bazylia, kolendra
  • 1 łyżka chrzanu w słoiczku (postarajcie się znaleźć jakiś mniej chemiczny lub zetrzyjście korzeń)
  • Zielone dodatki –np. Liść roszponki, rucoli, sałaty lodowej

dsc05351

Gotujemy na parze łososia. Jeśli nie macie dedykowanego garnka do gotowania na parze z pomocą przychodzą różne nakładki na garnki, z których osobiście namiętnie korzystam 🙂

Następnie wszystkie składniki  na naleśniki mieszamy i miksujemy na ciasto o jednolitej, dość gęstej konsystencji. W razie potrzeby podlewamy wodą lub podsypujemy mąką. Odstawiamy na 20 min. i po tym czasie smażymy na  przetartej tłuszczem patelni.

Jogurt mieszamy z chrzanem. Tak przygotowanym sosem smarujemy naleśniki, następnie kładziemy zielone  dodatki, porcję łososia i zwijamy  rulon.

Gotowe 🙂

 

Leśny mech – ciasto

20161106_105312
Zieleni na dworze już nie znajdziemy, ale jest sposób, aby nacieszyć nią oko i .. przy okazji kubki smakowe. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić przepisem na leśny mech lub –  jak kto woli – na Shreka 😉

Czego potrzebujemy?
Czytaj dalej „Leśny mech – ciasto”

Jesień to nie stan umysłu

scarecrow-1818214_1920
Jesienią niektórzy odżywają, ale z moich obserwacji wynika, że jednak znaczna większość ma chandry, nie wychodzi z łóżka lub często się przeziębia.  Co możemy zrobić jeśli nie należymy do tej pierwszej kategorii szczęśliwców?

Jesień nie musi być stanem umysłu, to tylko pora roku! Nie możemy zapaść jak niedźwiedzie w sen, dlatego wypadałoby naoliwić trybiki i trochę o siebie zadbać, żeby przetrwać w jednym kawałku do wiosny 🙂

A jak? O tym przeczytacie w tym artykule. Zapraszam.
Czytaj dalej „Jesień to nie stan umysłu”

Jesienne sposoby na odporność.

orange-648218_1920
Tegoroczna jesień przyszła na dobre i wydaje  się być wyjątkowo kapryśna. Jak nie chłodek na pograniczu 0 stopni to straszna wilgoć i zawierucha, które sprawiają, że wcale nie czujemy 7-dmiu stopni na termometrze. Dookoła krążą zarazki i ich zakatarzeni nosiciele. W autobusach wszyscy kichają i prychają. Jak przeżyć ten okres bez zbędnej histerii?

Da się  – sposobów mamy kilka:
Czytaj dalej „Jesienne sposoby na odporność.”

Placki z dyni

1.png
Dynia to duże warzywo, więc mimo usilnych starań nie przetworzyłam całej na krem,  o którym ostatnio pisałam 🙂
Potrzeba matką wynalazku, a że jestem obecnie na fali zdrowych i nie nasiąkniętych tłuszczem dań, na tapecie pojawiły się placki z dyni prosto z piekarnika

Czego potrzebujmy:

  • Dynię (2 kubki miąższu startego na tarce albo w robocie na ok 10-12 placuszków)
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 5-6 łyżek otrębów
  • 2 jajka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 łyżki miodu albo trochę stewii/ksylitolu
  • 1,5 – 2 łyżeczki cynamonu

Wykonanie:

Wszystkie składniki mieszamy, wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy ok. 20 min w temperaturze 180 stopni. W zależności od tendencji naszego piekarnika możemy je w trakcie  obrócić.
Można jeść bez dodatków albo z jogurtem naturalnym, jabłkami czy syropem klonowym. Doskonała przekąska  albo drugie śniadanie do pracy 🙂

Smacznego 🙂

Bakłażan faszerowany mielonym mięsem

Sezon na cukinie i bakłażany jeszcze trwa, więc korzystajmy z pysznych darów natury.
Danie stosunkowo szybkie i proste w przygotowaniu a do tego zdrowe 🙂

Czego potrzebujemy:
Czytaj dalej „Bakłażan faszerowany mielonym mięsem”

Jak poradziłam sobie z jesiennym kryzysem.

jak-pokonac-jesienny-kryzys

Jesień w pełni. Motywacja do jakiejkolwiek aktywności poza podjadaniem spada. Robi się zimno, ciemno, chce się spać…Poświęć 5 minut a pokaże Ci, jak poradzić sobie z jesiennym kryzysem.
Właśnie przeżyłam swój pierwszy tydzień jesiennego kryzysu. Pobudka o   6, praca, obiad, iii.. nie pamiętam co, bo zasnęłam.. Zakładam, że nie jestem osamotniona w tej żenującej refleksji.

Całe szczęścia mam męża, który da mentalnego kopniaka i wygoni ze strefy komfortu.
Z rana ambitnie założyłam, że będę biegać. Zwykle biegam z kimś, bo wtedy czuję większą presję i motywację zewnętrzną. Teraz musiałabym iść sama. Już właściwie pewna, że nie idę , zostałam prawie  siłą wygoniona z domu.
Po ciężkiej próbie  przebrania się w stój bardziej odpowiedni do biegania ruszyłam niechętnie za drzwi. Gdy dobiegłam do parku i przestałam mijać ludzi okazało się, że… jest całkiem przyjemnie.

Teraz tylko ja wyznaczam tempo biegu, ja decyduję ile przebiegnę,  to w sumie rzadka egoistyczna chwila dnia, kiedy  jestem tu i teraz tylko dla siebie i tylko  ze sobą. Nie muszę udawać, że mam jeszcze siłę, gdy wypluwam płuca albo zwalniać bo ktoś umiera. Mogę zwrócić uwagę na zmieniające się otoczenie (oo, to liście już spadają?) i bezkształtne wyrazy ludzi, których czasem mijam.

Wniosków jest kilka –  koncentrujesz się na byciu tu i teraz, uspokajasz myśli i nerwy. Oczyszczasz umysł i ciało, produkujesz endorfiny, zwiększasz swoją wydolność. Jesteś milszy dla rodziny i bliskich, bardziej pogodzony ze sobą i aktualnymi problemami.
Stajesz się bardziej sprawny fizycznie  i odporny.
Dostrzegasz jak głęboko nieszczęśliwi lub bezbarwni są przechodnie- czy zwykle też tak wyglądam??

Zauważasz, że jest pięknie; że spontaniczne miejsce  na Twojej drodze  –przez  sytuację lub widok – staje się doskonałym celem lub nagrodą za podjęty wysiłek.

Co to będzie? To już zależy od Ciebie.  W mojej wędrówce odnalazłam widok łagodzący zadyszkę po górskich podskokach. To był dobry dzień.

Browni z cukini

projekt-bez-tytulu-5
Nadciągają jesienne dni i ciężko odmówić sobie czasem jakiejś osłody. Osobom dbającym o linię nadchodzi na ratunek browni z… cukinią. W modzie ciągle ciasto marchewkowe a i cukinia jest bardzo smacznym, zdrowym i nisko kalorycznym dodatkiem do deserów.  Zapracowane Panie – ważna informacja – szybkie wykonanie gwarantowane 🙂

Czego potrzebujemy?

Czytaj dalej „Browni z cukini”