Naleśniki szpinakowe z łososiem i roszponką

Za oknem szaro i  smutno i mroźno, więc niech na naszym talerzu chociaż trochę się zazieleni.

dsc05355
W roli głównej wystąpi dzisiaj łosoś a  akompaniatorem będzie szpinak… Na koniec towarzystwo będzie rozbawione na tyle, że aż się będzie zwijać…za sprawą rulonów z naleśników 🙂
Porcja dla dwóch średnio żarłocznych osób na dwa dni.

Do naleśników potrzebujemy:

  • 200 ml mleka
  • 150 ml wody
  • 2 jajka
  • ok 150 g mąki (u mnie “na oko” zwykle) Jeśli staracie się unikać pszennej można zastąpić ją mieszanką np. kokosowej, ryżowej i jaglanej. Zdrowsze mąki mają swoje specyficzne właściwości i zachowują się troche gorzej niż pszenna, dlatego zawsze warto zrobić ich mieszankę lub np. 1/3 pszennej i wybraną zdrowszą, aby mieć pewność że nie wyjdzie nam np. kamień 🙂
  • szpinak – 4-5 zamrożonych kulek albo poporcjonalnie więcej świeżego
  • smalec/olej kokosowy do smażenia naleśnikó w (osoby wątpiącym polecam artykuł o tłuszczach) – link
  • odrobina soli, ksylitolu

Pozostałe składniki to:

  • 200-300 g łososia
    3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • Świeże zioła typu bazylia, kolendra
  • 1 łyżka chrzanu w słoiczku (postarajcie się znaleźć jakiś mniej chemiczny lub zetrzyjście korzeń)
  • Zielone dodatki –np. Liść roszponki, rucoli, sałaty lodowej

dsc05351

Gotujemy na parze łososia. Jeśli nie macie dedykowanego garnka do gotowania na parze z pomocą przychodzą różne nakładki na garnki, z których osobiście namiętnie korzystam 🙂

Następnie wszystkie składniki  na naleśniki mieszamy i miksujemy na ciasto o jednolitej, dość gęstej konsystencji. W razie potrzeby podlewamy wodą lub podsypujemy mąką. Odstawiamy na 20 min. i po tym czasie smażymy na  przetartej tłuszczem patelni.

Jogurt mieszamy z chrzanem. Tak przygotowanym sosem smarujemy naleśniki, następnie kładziemy zielone  dodatki, porcję łososia i zwijamy  rulon.

Gotowe 🙂