Slow Life – czy jest na to szansa?

slow life
Świat goni, w pracy nowe cele, wskaźniki. W domu albo jeszcze etap szkoły i zakuwania albo Idealnej Pani Domu i Matki Polki.  Zadziwia mnie jakie  rzeczy można usłyszeć od znajomych albo podłapać w autobusie.  Moją uwagę przykuwają  dwie skrajności:  pokolenie młodych, dość roszczeniowych ludzi, którzy dużo oczekują od świata, sami jeszcze nie do końca wiedzą co oferują  w zamian i nie mogą odnaleźć swojego miejsca w rzeczywistości. Często nie mają energii do działania, pasji (lub są to działania mało użyteczne).

Druga grupa – wie, że życie jest jedno , więc zapier**la. Nie pracują, nie tyrają  jak wół – oni wchodzą na wyższy level. Trzeba szybko działać, czas płynie, muszą się rozwijać, czekają nowe skillsy, nowe kursy, czelendże za rogiem. Muszą gonić konkurencję na rynku, bo zaraz wypadną z obiegu. A potem to już miażdżyca, zawał, wylew, wypalenie zawodowe, depresja ,permanentne bycie singlem do 70-tki albo rozwód.
Czytaj dalej „Slow Life – czy jest na to szansa?”

Zastępniki Cukru cz. 2

Zastępniki cukru cz.2
W zeszłym tygodniu pisałam o zdrowych alternatywach dla cukru. Teraz naszedł czas na tę mniej przyjemną część  – Syntetyczne słodziki.

W mojej ocenie najbardziej popularny a przez to najbardziej szkodliwy ze względu na jego powszechność jest aspartam.

Aspartam odkryto zupełnie przypadkiem w 1965r. podczas testowania leku przeciwwrzodowego.
Po testach został dopuszczony jako „bezpieczny” jednak co ciekawe jest przyczyną ponad 75 % negatywnych reakcji na występujące w żywności dodatki, które są zgłaszane do amerykańskiego Urzędu ds. Leków i Żywności. Wśród 90 udokumentowanych symptomów wymienionych w raporcie znajdują się między innymi:
Czytaj dalej „Zastępniki Cukru cz. 2”

Zastępniki Cukru cz. 1

Zastępniki Cukru

O cukrze i jego niekorzystnym wpływie na nasze zdrowie pisałam kilka tygodni temu. Można by pomyśleć, że skoro wiemy, że cukru lepiej unikać to teraz na pewno będzie już łatwiej. Czyżby? Natychmiast nasuwa się kolejne pytanie – co  zamiast cukru mamy używać? Na rynku mnoży się tyle zastępników, że aż głowa może rozboleć od samego czytania etykiet…

Postanowiłam podzielić artykuł na 2 części. W pierwszej  z nich znajdzie się miejsce na zdrowe alternatywy, zastępniki cukru, które warto zakupić a w drugiej  podam „czarną listę” tej kategorii.

Jeśli chodzi o zdrowe słodkości wybór wcale nie jest mały, każdy znajdzie coś dla siebie:

  • Cukier nierafinowany

To nierafinowany sok  trzcinowy. Zawiera ok. kilkanaście razy więcej żelaza i cynku niż cukier oczyszczony. Nie mylmy go z brązowym cukrem, który stanowi po prostu biały cukier z dodatkiem melasy. Słowo nierafinowany jest tu kluczowe 😉

  • Miód

Miód wzmacnia serce, ma działanie przeciwbakteryjne i jest pyszny
Głównym składnikiem miodu są cukry – fruktoza i glukoza, które  są bardzo dobrze przyswajalne przez nasz organizm. Zawiera również niewielkie ilości składników mineralnych witaminy z grupy B, garbniki, enzymy i kwasy organiczne. Mocno  przetworzony przez pszczoły ma  trochę więcej kalorii niż biały cukier. Trzeba też pamiętać, że traci swoje właściwości, jeśli  poddamy go działaniu wysokich temperatur, dlatego nie dodajemy go do np. świeżo zalanej herbaty.

  • Ksylitol (cukier brzozowy)

Jest to naturalny cukier pozyskiwany z  brzozy. Jest równie słodki jak zwykły cukier, ale zawiera o 40% mniej kalorii. W opozycji do cukru  ksylitol wzmacnia układ odpornościowy, sprzyja gojeniu się organizmu, chroni przed chronicznymi chorobami i ma właściwości opóźniające proces starzenia się. Zwiększa przyswajanie wapnia, dlatego jest wskazany w profilaktyce osteoporozy.

Cukier ten należy wprowadzać do diety stopniowo, ponieważ  przyjęcie go w  większej ilości może zakończyć się biegunką. Nie należy spożywać zbyt dużo ksylitolu  – bezpieczna dawka to ok. 3 – 4 łyżeczki dziennie.

  • Stewia

Jest baaardzo słodka i praktycznie nie ma kalorii. Do produkcji używa się liści świeżych, suszonych lub sproszkowanych. Zawiera witaminy z grupy B i wit. C oraz minerały. W medycynie naturalnej jest używana jako środek wzmacniający, moczopędny i bakteriobójczy.

Zielone bądź brązowe ekstrakty lub proszek z liści stewii są bogate w wyżej wymienione składniki natomiast przejrzyste ekstrakty i biały proszek są silniej przetworzone i  pozbawione cennych składników odżywczych.

  • Słody (ryżowy, jęczmienny)

Słody zawierają głównie maltozę, która łatwo rozpada się w naszym organizmie na glukozę. Słody zbożowe poprawiają trawienie, uwalniają od zastojów pokarmowych, wzmacniają żołądek.

  • Syrop z agawy

Kolejny naturalny środek słodzący.  Zawiera cukier prosty – fruktozę,  która jest przyswajana przez organizm wolniej niż powszechnie stosowana sacharoza czy glukoza. Agawa zawiera także inulinę – naturalny probiotyk, który powoduje wzrost korzystnej flory przewodu pokarmowego, obniża poziom cholesterolu oraz zapobiega zaparciom i redukuje toksyczne metabolity. Syrop jest również źródłem błonnika, który przyspiesza przemianę materii.

  • Suszone owoce

Rodzynki, daktyle, figi, morele, śliwki, plastry jabłek – suszone owoce są naturalnie słodkie,  zawierają witaminy, minerały i  błonnik. Do wypieków zamiast cukru można dodawać suszone owoce.

  • Cukier kokosowy
    Jest wytwarzany z soku pąków kwiatowych palmy kokosowej. Jak na razie jest jeszcze mało popularny na polskim rynku. Składa się w 80 %. z sacharozy a od 3 do 9 % jego składu stanowią cukry proste: glukoza i fruktoza.

Badania wykazały, że po  spożyciu cukru kokosowego poziom glukozy we krwi rośnie wolniej niż w przypadku cukru białego i brązowego, a więc jest on bezpieczniejszy dla diabetyków niż zwykły kryształ. Dodatkowo zawiera minerały, takie jak potas, magnez, cynk i żelazo oraz  witaminy z grupy B odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, krwionośnego i odpornościowego.